NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » ROZMNAŻANIE » KIEDY KASTROWAĆ

Przejdz do dołu strony<<<Strona: 2 / 2    strony: 1[2]

Kiedy kastrować

  
koziebrody
03.09.2017 19:37:35
poziom 4



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Kalwaria Zebrzydowska

Posty: 385 #2461589
Od: 2014-1-12
Kastracja nie ma nic do mięsa.Najważniejsze żeby je zawiesić po oprawieniu na 24 godz.po tym czasie mięso traci zapach typowy dla baraniny jak i koziny.Dlatego najlepiej bić jak już jest zima chyba że masz chłodnię.
  
Electra24.02.2018 22:47:55
poziom 5

oczka
  
wojtas436
03.09.2017 21:00:38
Grupa: Użytkownik

Posty: 4 #2461609
Od: 2017-9-3
chodzi mi o to czy do mięsa nie przenika ten zapach który zaczynają już wydzielać??
dzięki za poradę koziebrody aniołek
pozdrawiam wszystkich koziarzy
  
koziebrody
03.09.2017 21:55:45
poziom 4



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Kalwaria Zebrzydowska

Posty: 385 #2461671
Od: 2014-1-12
W każdych ubojniach zostawia się w chłodniach aby skruszało.Dotyczy to praktycznie wszystkich zwierząt.W uboju gospodarczym często się tego nie stosuje,i zapach pozostaje na mięsie.Kastrowanie służy do obniżenia agresji wobec innych kozłów a także wygodę że mogą chodzić z kozami.Jest też większy przyrost masy w czasie tuczu ponieważ nie traci energii na seksowanie.
  
Kropka
25.11.2017 12:10:04
poziom 1



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Kiełczewo

Posty: 36 #2489302
Od: 2017-6-21


Ilość edycji wpisu: 1
Witam po długim czasie.
Kacper wykastrowany na mokro,w znieczuleniu ogólnym.
Trochę się strachu najadłam,bo wet.stwierdził że po dwóch godz.będzie wstawał a on po 6 godz.nadal spał.
Obudził się po prawie 8 godz. A teraz bryka jak młody bóg.
Co prawda nadal trochę śmierdzi ale mam nadzieję że z czasem przestanie.bardzo szczęśliwy
  
CheNelly
25.11.2017 21:20:42
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Dzierżoniów, Dolnośląskie

Posty: 244 #2489396
Od: 2015-5-28
Z tego co gdzieś czytałam, to znieczulenie ogólne dla kóz jest bardzo ryzykowne niestety, dlatego zazwyczaj się unika takich zabiegów i stosuje znieczulenie miejscowe.

Ja będę niedługo stosować gumki, bo urodziły mi się dwa koziołki, nie chce ich oddzielać od matki, bo już mi się jej doić nie chce, a nie chce też matki oddzielać z nimi od stada. Więc zapadła decyzja o kastrowaniu. Nie do końca przekonują mnie te gumki ze względu na bolesność, no ale jak nie przetestuję, to nie przekonam się.
  
maszka
26.11.2017 17:29:49
poziom 3

Grupa: Użytkownik

Posty: 126 #2489572
Od: 2015-4-14
A może spróbuj na kilka dni załozyć swojemu facetowi takie gumki na jaja, to z pierwszej ręki będziesz wiedziała, czy bolizmieszany
  
CheNelly
26.11.2017 20:54:55
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Dzierżoniów, Dolnośląskie

Posty: 244 #2489627
Od: 2015-5-28
Maszka, jak chciałaś zabłysnąć, to trzeba było się brokatem obsypać jęzor Czytanie ze zrozumieniem w narodzie leży i kwiczy, bo ja wyraźnie napisałam, że mnie nie przekonują ze względu na bolesność, czyli wiem, że bolą.

Ale wiem też, na jakiej zasadzie działają, oglądałam filmy, czytałam opracowania np. z Nowej Zelandii, gdzie masowo się w ten sposób koźlęta i jagnięta kastruje i zrobiłam porządny bilans zalet i wad. Jak na razie wyszło, że powinno być więcej zalet. Ból nie powinien być duży, bo po kilku minut, kiedy dopływ krwi zostanie odcięty na dobre, to nie ma już czucia w jądrach.
No ale wiadomo, na papierze wszystko może dobrze wyglądać, dlatego jak nie spróbuję i nie zobaczę, jak się po tym czują koziołki, to wiedzieć nie będę.

Na pewno kastracji na mokro w pełnym znieczuleni nie będę ryzykować, bo jest spore ryzyko, że się zwierzę już po narkozie nie wybudzi. A miażdżenie nasieniowodów ma podobną bolesność do gumeczek, a do tego nie jest na 100% skuteczne, bo może się nasieniowód udrożnić, a ja te koziołki planuję trzymać przez prawie rok z kozami, więc słaba opcja.
  
Kropka
18.12.2017 11:35:45
poziom 1



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Kiełczewo

Posty: 36 #2496269
Od: 2017-6-21


Ilość edycji wpisu: 2
Mam trochę głupie i dziwne pytanie.
Czy kozim mlekiem da się wykarmić prosiaczka?
W nocy oprosiła się młodą locha o dwa tygodnie za wcześnie.wszystkie zabiła oprócz jednego który uciekł do Tosi.
Daje mu mleko z butelki tylko niewiem czy jest sens.Mały cały czas siedzi z kozą.
  
barbik
18.12.2017 12:37:29
poziom 3

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Lublin

Posty: 185 #2496294
Od: 2014-11-5


Ilość edycji wpisu: 1
Jeśli prosiak nie dostanie biegunki, to pewnie się da, nie mam pojęcia jaki skład ma mleko świni i jak to się ma do mleka kozy, ale znam dwa przykłady kiedy prosięta doiły krowy i dobrze się miały, tyle że to były spore prosiaki i kradły mleko.
Ale temat fatalny do pytania wybrałaś.
  
olawk1
18.12.2017 17:39:13
Grupa: Użytkownik

Posty: 15 #2496386
Od: 2017-7-4
dlaczego głupie i dziwne? Jeśli kozim mlekiem można wykarmić ludzkie dziecko, to zapewne i świńskie. A jeśli koza jego zaakceptowała i nie bierze na rogi- to wszystko OK. Tylko pewno lepsze mleko byłoby krowie. Kiedyś usłyszałam: "ile waży krowa? ile waży koza? ile waży człowiek? więc czyje mleko jest dla kogo???"
a ile waży świnia? bardzo szczęśliwy
  
gawron
22.12.2017 17:51:31
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Południowo-wschodnie Mazo

Posty: 310 #2498413
Od: 2013-11-5
Pisałem już ale przypomnę, że kastruję gumkami zaciskowymi od dawna i nie ma porównania do innych sposobów. Koziołek cierpi kilka minut czasem dwie trzy godziny ale rzadko. Cierpienie to objawia się wyraźnym posmutnieniem osobnika choć niektóre baraszkują z rówieśnikami po kilku minutach. Jest to najtańszy i najwygodniejszy sposób dla hodowcy, czego nie popierają weterynarze ze względu na utracony zarobek. W mojej okolicy wet pobiera minimum 50 zł + przyjazd za 1 sztukę a gumka to koszt poniżej 1 zł i sam zakładam koziołkowi. Dodatkowo zwierzę wyraźnie mniej cierpi. Jeśli chodzi o mięso to jest różnica pomiędzy mięsem koziołka kastrowanego i nie kastrowanego. Łatwo odczuć tę różnicę już podczas przyrządzania np. gotowania czy duszenia. Zupełnie inny zapach rozchodzi się po mieszkaniu.
  
Electra24.02.2018 22:47:56
poziom 5

oczka
  
Aliggator
25.12.2017 19:08:20
poziom 1

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Rzeszów

Posty: 49 #2498935
Od: 2015-5-26
    grobees pisze:

    Ja swojego kastrowałem w 5-6 miesiącu, po kastracji nie był oddzielany, po 3 dniach jak nowy wesoły


Zgadzam się. Gumki stosuję od wielu lat i nigdy nie było problemów. Polecam
  
CheNelly
28.12.2017 16:19:18
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Dzierżoniów, Dolnośląskie

Posty: 244 #2499829
Od: 2015-5-28
Po kastrowaniu dwóch koziołków mam jak najbardziej pozytywne odczucia co do kastracji gumkami. Kastrowałam w wieku 2 tygodni, koziołki trochę mniejsze niż zwykle były, bo z trojaczków, ale nawet nie odczuły założenia gumek. Po 2 tygodniach genitalia odpadły, zero problemów w międzyczasie.

Przejdz do góry strony<<<Strona: 2 / 2    strony: 1[2]

  << Pierwsza     < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » ROZMNAŻANIE » KIEDY KASTROWAĆ

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta