Lokalizacja:
Warmia
Posty: 13 #7897978
|
Też mam taki pomysł. Kozy, owce i krowa, czy dwie I też Jerseyka chodzi mi po głowie. Tylko tak się zastanawiam, czy nie za dużo srok za ogon łapię  W mojej docelowej lokalizacji jest stado owiec mlecznych(lacaune, fryzy i mieszańce tych ras). Tylko zastanawiam się czy jest sens trzymać po kilka sztuk różnych gatunków, czy lepiej skupić się na jednym. Chciałem trzymać ze dwie jerseyki, i po parę kóz i owiec- w sumie z 15 małych przeżuwaczy. Ale żeby dostać jakieś dopłaty, trzeba mieć co najmniej 10 owiec, a ja bardziej skłaniam się ku kozom(większy popyt na mleko). |