monia8366 pisze:
wezwij weta , niech ją osłucha
wezwij weta , niech ją osłucha
Słuchajcie sytuacja wyglada tak, że ten przyspieszony oddech pojawia się po biegu, kiedy trochę się przebiegnie. Wówczas utrzymuje się około 30 minut, po tym czasie się wycisza, i oddech wraca do w miarę normalnego. Wiem, że u poprzednich właścicieli rzadko była wypuszczana na zewnątrz, a przypuszczam, że w kojcu nie miała możliwości się wybiegać. Czy to może być po prostu kiepska kondycja jak u człowieka połączona z wyższa temperaturą otoczenia?
Gdyby ten oddech był przyspieszony cały czas już dawno wezwałabym weterynarza, a tak radzę się Was