
Lokalizacja:
Częstochowa
Posty: 4656 #5032436
|
To jest dramat z tymi kozami na wyspie, połowa zdechła. Resztę ratują bo są wycieńczone. Co do kozła - nigdy bym się nie zgodziła komuś pożyczyć. Ewentualnie można do mnie przyjechać z kozom na krycie , lecz wcześniej ją badam by wykluczyć choroby i pasożyty ale to jest bardzo rzadkie. _________________ http://powr-t.blogspot.com/ |