toke8009 - chyba się do Ciebie przeprowadzę
Ostatnio moje kozy wylazły za ogrodzenie i skubały trawę w rowie (przy szosie). Zatrzymali się niebieściutcy i czekali....czekali.... Gdy kozy wróciły do siebie na wybieg - zawiedzeni odjechali. Bez wystawionego mandatu 