Chyba zaszło nieporozumienie - wyjaśnię: moje kłopoty z sąsiadem przywołałem na okoliczność samowoli budowlanej. Sąsiad ma działkę 0,5 ha i ustawił tylko kilka uli, ja kupiłem kózkę w maju. Jedną na próbę swoich umiejętności i planuję powiększanie stada.