"Taborek" - oj, już dawno nie słyszałam. Moja Babcia doiła krowę na taborku do skopka. A tutaj taki taborek to się szlamka nazywa.
Ale jak na taborku zasiadasz, to chyba na dojalnicy doisz, bo inaczej to nie widzę na taborku siadać pod kozę.
Ale jak na taborku zasiadasz, to chyba na dojalnicy doisz, bo inaczej to nie widzę na taborku siadać pod kozę.