Kozolin2 forum o…

CheNelly
04.01.2017 13:11:17
Lokalizacja: Dzierżoniów, Dolnośląskie
Posty: 270 #2378053
Ja zrozumiałam "te sprawy" jako lizawki itp. Ale może źle odebrałam.

Przyczyn poronień może być dużo. Czasami jedno nieszczęśliwe uderzenie i po sprawie smutny Chociaż szczerze u mnie kozy są grupowo, czasami jedna drugą odgania i ją stuknie w brzuch, ale poronień nie było nigdy. Są jednak kozy wariatki, które chcą inne zatłuc :/

Moje fajerwerki przeszły zupełnie obojętnie, mąż poszedł sprawdzić psa, ja do kóz, wszystkie spokojnie sobie spały, a na podwórku obok strzelali petardami i fajerwerkami. Z tym akurat mi się trafiło, że na 15 kóz żadna się nie boi wystrzałów.
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!