No oczywiście, że koparka wyrywała te korzenie
Zwałować nie zdążyliśmy po sianiu, ale po kilku dniach przyszedł wielki deszcz i uklepał ziemię.Kosimy kosą i jest dobrze, nie ma wertepów,a kretówki i kopce mrówek staram się równać na bieżąco.
To wszystko łatwiej się pisze, niż robi
no, ale jednak satysfakcja jest
Zwałować nie zdążyliśmy po sianiu, ale po kilku dniach przyszedł wielki deszcz i uklepał ziemię.Kosimy kosą i jest dobrze, nie ma wertepów,a kretówki i kopce mrówek staram się równać na bieżąco.
To wszystko łatwiej się pisze, niż robi