Kukurydza: można im wycinać całe łodygi kukurydzy (bez kolb). Także uschnięte. Obskubią sobie co im będzie smakowało, resztę wyrzucisz.
Oczywiście wszystko w miarę.
(W ub roku, gdy susza spowodowała brak trawy, ścinałam całe czubki pędów, powyżej ostatniej kolby)
Oczywiście wszystko w miarę.
(W ub roku, gdy susza spowodowała brak trawy, ścinałam całe czubki pędów, powyżej ostatniej kolby)