Mój kozioł dzisiaj pierwszy raz mi się postawił, a ma teraz rok i nigdy nie pokazywał (dosłownie i w przenośni) rogów. Nie spodobało mu się, że nie pozwoliłam jego koleżankom zjeść suchą karmę dla kotów. Szybko go utemperowałam i pokazałam, gdzie jest jego miejsce w tym stadzie
Mam nadzieję, że szybkie reakcje na takie zachowania utemperują jego charakter.
Co do zapachu, to mój kozioł w ogóle nie śmierdzi, chyba miałam szczęście, że trafił mi się takie nieśmierdzący.
Co do zapachu, to mój kozioł w ogóle nie śmierdzi, chyba miałam szczęście, że trafił mi się takie nieśmierdzący.