agaw1 pisze:
Moje koziołki AN i barwny uszlachetniony bardzo delikatnie śmierdzą nie przeszkadza mi ten zapach .
Spokojnie można koziołka pogłaskać .
Natomiast miałam kozła marki kozioł musiałam go odstawić daleko smród był tak nie przyjemny że miałam odruch wymiotny .
A czasie rui to już była masakra .
Moje koziołki AN i barwny uszlachetniony bardzo delikatnie śmierdzą nie przeszkadza mi ten zapach .
Spokojnie można koziołka pogłaskać .
Natomiast miałam kozła marki kozioł musiałam go odstawić daleko smród był tak nie przyjemny że miałam odruch wymiotny .
A czasie rui to już była masakra .
Dokładnie! Mając Kubę to była tragedia jeśli chodzi o zapach. Mając styczność z trzema kozłami An stwierdzam, że lekki delikatny zapach który nie przyprawiał o mdłości to na prawdę nic wielkiego w porównaniu do innych kozłów czy rasowych czy też mieszańców.
http://powr-t.blogspot.com/