LadyM. pisze:
Rawena, sączenie jadu nie jest w moim stylu. Odnośnie "ręki wyciągniętej na zgodę" napisałam do Ciebie na PW na następny dzień po Twojej tfurczości, na co nie uzyskałam odpowiedzi. I ona nie zniknęła "dzięki" Monice, tylko usunięcie tego było jej obowiązkiem jako admina. Zresztą wykonanym z dużym opóźnieniem.
Rawena, sączenie jadu nie jest w moim stylu. Odnośnie "ręki wyciągniętej na zgodę" napisałam do Ciebie na PW na następny dzień po Twojej tfurczości, na co nie uzyskałam odpowiedzi. I ona nie zniknęła "dzięki" Monice, tylko usunięcie tego było jej obowiązkiem jako admina. Zresztą wykonanym z dużym opóźnieniem.
Przykro mi, jeszcze raz przejrzałam pocztę i niestety żadnej wiadomości od Ciebie nie dostałam. Nie mam zwyczaju pozostawiać maili bez odpowiedzi.
artambrozja pisze:
Rawena, nie mogłabyś zamilknąć ? Ty wyciągasz rękę na zgodę do Iwony?
Rawena, nie mogłabyś zamilknąć ? Ty wyciągasz rękę na zgodę do Iwony?
Coś mi się zdaje, że Iwona nie potrzebuje adwokata. Nie widzę nigdzie jej prośby o pomoc w dyskusji skierowanej do Ciebie.
Dalszą rozmowę z nią, jeśli będzie miała na nią ochotę przenoszę na priv z nadzieją, iż tam nie będzie "pomocnych" duszyczek siejących ferment.