
Lokalizacja:
Chmieleń-Dolny Śląsk
Posty: 419 #2199377
|
administrator pisze:
A ja Karolinko bym o tym nie pisała, bo za jakiś czas osoby które cię tu będą "wspierać" wypomną ci to bardzo szybko. Skomentują i wykorzystają w momencie dla ciebie słabszym.
Szczerze? Trudno napisałam tylko ,że nadal nie pogodziłam się ze stratą ukochanych kóz i zostawiłam męża tyrana dla dobra dzieci i podtrzymuje chęć powrotu do chowu tych wspaniałych zwierząt przy najbliższej okazji _________________ https://www.facebook.com/Kozy-moją-pasja-991120310918083/timeline/ |