mam taką kózkę co zawsze sobie obróżkę sama ściągnie... więc rozumiem, że wiązanie na rogach to taka alternatywa? moje chodzą luzem, jednak czasami trzeba którąś gdzieś przeprowadzić i taka opaska się przydaje, a tu znów koza sobie z nią poradziła i to właśnie ta koza którą teraz trzeba zabrać np. z cudzego pola 
www.artelias-warsztaty.blogspot.com/p/blog-page.html