
Lokalizacja:
małopolskie
Posty: 1414 #2189483
|
U mnie też na badanie pod kątem brucelozy muszę się umówić z inspekcją weterynaryjną, ale weta który pobiera krew mogę sobie już wybrać
Madzia100 - dość mocne słowa z Twojej strony. Rzuciłaś dwa nazwiska forumowiczów - hodowców, tzn. że reszta nie robi badań lub zaniedbuje swoje zwierzęta? Jestem po wstępnej rozmowie z dużym hodowcą ( w sprawie rezerwacji kózki na przyszłą wiosnę ), którego Ty nie uwzględniłaś w swoim poście i nie wiem co o tym myśleć? Czy to nie jest publiczne ukręcanie łba konkurencji ? _________________ MANUFAKTURA AMBROZJI |