NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA   Login: Hasło: RSS Facebook


HOME · Dojenie kozy w praktyce. · Wpis #2178332
annorl1 24.09.2015 20:02:01
Lokalizacja: Podkarpacie

Posty: 434 #2178332
Powiem tak, jak ma żarcie pod nosem, to ani się nie ruszy wesołyale tak jak pisałam, ze dwa razy się zdarzyło, ze w misce brakło, ja nic nie miałam, to mleko na ściółce wylądowało, bo z kopyta przywaliła...ale to musze przewidzieć takie rzeczy i mieć w zapasie jabłko w kieszeni bardzo szczęśliwy Wtedy nie ma niespodzianek wesoły

A tak w ogóle, moje kózki od 14 osobno. Najpierw na pastwisku, potem juz w stajence. Śliczna lała Stokrotkę,że na noc jest na łańcuszku, w ciągu dnia niech hierarchię ustala. Ale mleka już prawie normalnie, bo półtora litra na wieczór bardzo szczęśliwy Dobrze, bo rano nawet szklanki nie miałam jęzor

A kawaler płacze smutny

Zobacz ten wpis w wątku


Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!

Załóż własne forum dyskusyjne na iq24.pl