Lokalizacja:
Podkarpacie
Posty: 434 #2178251
|
e tam, jeszcze mi się nie zdarzyło, aby kozie zachciało sie bobkać czy sikać przy dojeniu. a początki z Dziką nie należały do łatwych, bo i 15 min. doiłam  Owszem, próbowałam z boku, ale jest nie wygodnie. Jak doicie? Na jedną rękę? Czy od razu na dwie? No nijak mi to nie szło, a od tyłu...raz dwa i wydojona No, chyba że tej michy braknie o której pisałam, ale to w każdym wypadku się nie da wydoić  |