Tak się zastanawiam: jak wiele osób pragnących posiadac kozy przygotowuje się na ich przybycie wcześniej?
Planujecie? Zabezpieczacie to i owo?
U mnie to niestety odbyło się "na żywioł". Totalna głupota - kozy przybyły nagle w sierpniu, zero siana na zimę, zero słomy, za to mnóstwo nerwów i paniki.
Ostatnio, grzebiąc po sieci natrafiłam na taki artykuł "Jak przygotować się na przybycie kóz?"
In inglisz. Ale może sobie poradzicie:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Planujecie? Zabezpieczacie to i owo?
U mnie to niestety odbyło się "na żywioł". Totalna głupota - kozy przybyły nagle w sierpniu, zero siana na zimę, zero słomy, za to mnóstwo nerwów i paniki.
Ostatnio, grzebiąc po sieci natrafiłam na taki artykuł "Jak przygotować się na przybycie kóz?"
In inglisz. Ale może sobie poradzicie:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA