szkoda zachodu, a potem piszecie że z kozą coś nie teges.
lisicarki się robi dla zwierzyny płowej. siana pod dostatkiem na wsi jest, a na zrobienie liściarki więcej wydasz niż na siano
lisicarki się robi dla zwierzyny płowej. siana pod dostatkiem na wsi jest, a na zrobienie liściarki więcej wydasz niż na siano
LadyM. pisze:
Capra znów się z Tobą, kolejny chyba raz, nie zgodzę.
Proponuje poczytać np. ten
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
artykuł.
Autor wymienia tam rodzaje paszy dla kóz i m.in. LIŚCIARKĘ, jako paszę objętościową suchą.
To nie jest jedyne źródło, gdzie wśród paszy dla kóz wymieniana jest liściarka.
A jeżeli chodzi o kupowanie siana, to skłonna jestem sugerować KOSTKI siana, a nie baloty. łatwiejsze w obsłudze i zwykle lepsze jakościowo.
Capra znów się z Tobą, kolejny chyba raz, nie zgodzę.
Proponuje poczytać np. ten
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
artykuł.
Autor wymienia tam rodzaje paszy dla kóz i m.in. LIŚCIARKĘ, jako paszę objętościową suchą.
To nie jest jedyne źródło, gdzie wśród paszy dla kóz wymieniana jest liściarka.
A jeżeli chodzi o kupowanie siana, to skłonna jestem sugerować KOSTKI siana, a nie baloty. łatwiejsze w obsłudze i zwykle lepsze jakościowo.