To ja podobnie,rok temu ściółkowałam słomą w truskawkach.Pięknie trzymała wilgoć
No,ale jak zaczęły chwasty rosnąć(że ja o tym wcześniej nie pomyślałam
),to już nie było tak pięknie
Słomę musiałam odwalić na bok,wypielić chwasty........Podwójna praca.Teraz mam truskawki "na gołej ziemi",wystarczy,że od czasu do czasu wypielę i czyściutko.Szkoda tylko,że teraz podlewać je muszę częściej