Lokalizacja:
Podkarpacie
Posty: 4536 #2102892
|
Z sierścią nic bym nie robiła. Przypilnuj ściółki, żeby zawsze sucha słoma na wierzchu była. Kup w markecie budowlanym szczotę do zamiatania ulic, odkręć od niej ten metalowy uchwyt i przykręć pionowo do ściany. Koza prędko zorientuje się, do czego to słuzy i będzie się sama "czochrać". Sierść się wyczyści. |