romaszka pisze:
To ja pisałam i pokazywałam własnoręcznie uszyty biustonosz dla kozy, ale tez nie mogę znaleźć gdzie
Uszyłam go z czapeczki dziecinnej, przymocowałam ślufki bo bokach i zawiązywałam na grzbiecie kozy, dość dobrze się sprawował.
To ja pisałam i pokazywałam własnoręcznie uszyty biustonosz dla kozy, ale tez nie mogę znaleźć gdzie
Czyż kobiety nie są pod tym względem genialne?! Pomysł pewnie nie raz się przyda.