Katolik, jak zwykle sugeruje najprostsze rozwiązanie - jeżeli coś nie spełnia naszych oczekiwań wymieniamy na inny egzemplarz.
Męża też? Bo ci na ogół oczekiwań nie spełniają...
A wracając do "biustonosza" - gdzieś już ten problem się pojawił i ktoś szył dla jakiejś kozy. Może się odezwie.
Męża też? Bo ci na ogół oczekiwań nie spełniają...
A wracając do "biustonosza" - gdzieś już ten problem się pojawił i ktoś szył dla jakiejś kozy. Może się odezwie.