Piszę w tym temacie bo w sumie pasuje. Moja 8 letnia kozula ma w strzyku na samym koniuszku jak by jakiś czop, jest problem z dojeniem bo mleko leci mniejszym strumieniem pod palcami czuć jak by w środku był jakis wałeczek w tym strzyku nie powiększa się to, ale też nie znika. Macie może jaki pomysł czy jednak dzwonić po weta ?