Kozolin2 forum o…

jakubpiotr
05.04.2015 10:24:07
Lokalizacja: Tylin k/Częstochowy
Posty: 792 #2085220
Tak jak piszesz kwestia przyzwyczajenia - u mnie kozy, owce, w zeszłym roku również opasy - mają dostęp do pastwiska non stop, duże wsiewki koniczyny, lucerny, seradeli: jedzą: przed, w czasie i po deszczu, w, po i kiedy wchodzi rosa, jedyne wzdęcie jakie miałem to to jak jedna znalazła sposób żeby dostać się do świeżutkiego, jeszcze ciepłego owsa.. inna sprawą w takim chowie jest kwestia odrobaczania..
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!