Marchewkę proponuję w słupki czy wiórki zamiast w kostkę. Bezpieczniej. Albo ewentualnie zetrzeć dla koźlątka na grubej tarce. Małą ilość, tak jedną niedużą sztukę na raz, bo większości nie zjedzą i się zmarnuje.
Starcie marchewki pozwala skarmić ja kurom, jak kózeczki nie zjedzą.
Starcie marchewki pozwala skarmić ja kurom, jak kózeczki nie zjedzą.