Jasne, że składający wniosek powinien pamiętać o podpisie. Ale ktoś po coś sprawdza.
Z wszelkimi tabelkami i wnioskami na ogół jest tak, ze wszystko wypełniamy, a o podpisie zapominamy. Ja notorycznie na tych cholernych mapkach, a potem lecę do auta, bo "mąż w aucie czeka", a ja upoważnienia nie mam. I zarabiam na te odsiadki...
No a dziś była powtórka z rozrywki. Dwie panie przy posprzatanych biurkach prowadziły zycie towarzyskie..
Z wszelkimi tabelkami i wnioskami na ogół jest tak, ze wszystko wypełniamy, a o podpisie zapominamy. Ja notorycznie na tych cholernych mapkach, a potem lecę do auta, bo "mąż w aucie czeka", a ja upoważnienia nie mam. I zarabiam na te odsiadki...
No a dziś była powtórka z rozrywki. Dwie panie przy posprzatanych biurkach prowadziły zycie towarzyskie..