I właśnie dlatego jest powiedzonko , że koza to diabelskie nasienie. Dziś przecierałam oczy ze żdziwienia kiedy moje diablątka żarły owies mniej łapczywie niż wczoraj i w ogóle niż zwykle a ta najbardziej łakoma wcale nie ruszyła moja mina po wejściu do obory była zaistne bezcenna. Człek tez nie je co dzień tego samego prawda?
https://www.facebook.com/Kozy-moją-pasja-991120310918083/timeline/