ja juz tego dziiadostwa nigdy nie będe używał nawet na ściany,ogromnie mi szkoda tylko moich zwierząt ze je zatrułem mam nadzieje ze wyjdą z tego bez szwanku.LadyM (ja chcę jak najprędzej tą chemię zmyć z kózek tylko nie wiem kiedy mogę to zrobić)??? chodzi mi o Kalę bo może mieć teraz gorączkę po poronieniu.Był u niej inny wet dostała antybiotyk i dwa proszki na odklejenie łożyska.O ciepło w koziarni się nie przejmuję ponieważ jest nie duża i podzielona na dwie części które łatwo i szybko mogę ogrzać piecykiem.W jeden dzień kózki porządnie umyję a na drugi jak wyschną całkowicie przeniosę je do drugiej części a z tej pierwszej wywiozę obornik i pomaluje ściany wapnem które neutralizuje ta chemię.

Może temu tak piszą,bo może nie zabija to jaj które znoszą te pasożyty??
Może temu tak piszą,bo może nie zabija to jaj które znoszą te pasożyty??