No,a jakie "ciśnienie" ma strzyk?Chodzi o to,że w miarę dobrze leci,czy raczej "ciężko"?
Może za mało poddojona koza i jeszcze mają problem z uchwyceniem strzyka?
Ja często przez pierwsze dni,trzymam maminy cycek,żeby koźlakowi się z pysia nie wyślizgiwał.
Może za mało poddojona koza i jeszcze mają problem z uchwyceniem strzyka?
Ja często przez pierwsze dni,trzymam maminy cycek,żeby koźlakowi się z pysia nie wyślizgiwał.