Lokalizacja:
Podkarpacie
Posty: 4536 #2026298
|
Leosia pisze:
Mam małe pytanko: dlaczego 8 miesięczny koziołek kastrowany wcześnie przez weterynarza(przed ukończeniem 2 miesiąca) jest bardzo nadpobudliwy? Kryj wszystko co się rusz... Kozioł( jego ojciec) kryje tylko kozy z rują po za tym czasem jest oazą spokoju. Młody został maskotką stajni, miał wieść sielskie życie a zaczyna bardzo frustrować. Nie dostaje owsa tylko siano i warzywka. Mieszka z rok starszą kózką ( w boksie jak dla konia) ale by ją zamęczył więc musiał trafić na łańcuszek. Co to za dziwy? zamiast być spokojną ozdobą jest seksualnym wariatem...
Czarna pisze:
A jak był kastrowany? Jądra ma usunięte, czy tylko miażdżone powrózki nasienne?
Leosia pisze:
Miażdżone powrózki,jądra w mosznie wielkości... właściwie brak. Moszna ma z 3cm długości.
LadyM. pisze:
No to co się dziwisz. On tylko zapładniać nie może, a popęd czuje, bo ma jądra i wszystkie hormony w komplecie. Mój pozbawiony jąder tez skacze na kozy, ale bez szału.
Leosia pisze:
Kozy,koty,psy,ludzi.
LadyM. pisze: Wszystko poza kozami to brak wychowania
Leosia pisze: Czyste szaleństwo. Nie wiem jak mają go wychować bo niby wychowywany... Najjurniejsze kozły nie są tak obłąkane zupełna kastracja może coś zmienić? generalnie nie ma co. |