Moje kozule ostatnio za ziarno dałyby się ogolić.
Nawet "gówniarz" Bingo za ziarnka nawet podejdzie do mnie,byle mu do garnka ziarenka nasypać
Nie wiem co te moje kozy tak na te ziarno chętne.Za to warzywka?Masakra.Marchewka poskubana jednym zębem,dynia też nie lepiej,cukinia też jakaś mało jadalna(miesiąc temu ostatnie cukinie do kur wrzuciłam).
Stare kozy jeszcze jednym zębem warzywka poskubią i Reniu-ten ostatnio za warzywka i ziarnka nawet przymilać się do mnie zaczął
No,a młodzieżówka i te prawie dwuletnie zakocone?Maskara,tylko ziarnka i trochę sianka,a warzywka?One są dla nich kompletnie w jadłospisie "nie potrzebne"
Poprzestawiało się coś im
No,a może mrozy idą?
Nawet "gówniarz" Bingo za ziarnka nawet podejdzie do mnie,byle mu do garnka ziarenka nasypać
Nie wiem co te moje kozy tak na te ziarno chętne.Za to warzywka?Masakra.Marchewka poskubana jednym zębem,dynia też nie lepiej,cukinia też jakaś mało jadalna(miesiąc temu ostatnie cukinie do kur wrzuciłam).
Stare kozy jeszcze jednym zębem warzywka poskubią i Reniu-ten ostatnio za warzywka i ziarnka nawet przymilać się do mnie zaczął
No,a młodzieżówka i te prawie dwuletnie zakocone?Maskara,tylko ziarnka i trochę sianka,a warzywka?One są dla nich kompletnie w jadłospisie "nie potrzebne"
Poprzestawiało się coś im