Kozolin2 forum o…

annorl1
30.12.2014 07:21:44
Lokalizacja: Podkarpacie
Posty: 434 #2011230
Mąkę mam z małego młyna, gdzie nie dodaje się żadnych spulchniaczy do niej. Nie mielę swojego ziarna, bo nie mam.
U mnie boki pieca wyłożone są szamotką, znaczy ten łuk. a na dole, czyli palenisko i tam gdzie sie chleb potem daje, jest jak by gruba płyta, a w zasadzie 3 płyty. nie wiem co to. Piec jest stary. kupiliśmy dom i piec już był. Z tego co wiem, ma przynajmniej 20 lat, a może i więcej. Sąsiadka juz nie pamięta, kiedy sąsiedzi nowy piec stawiali.
W planach za ileś tam lat, jest zburzenie tego pieca i postawienie nowego, ale na szczęście ten nie pęka, nic sie mu nie dzieje, a nie mam kilku tysięcy na zbyciu jęzor
Co do samego zakwasu, jak mi nie potrzebny, trzymam go w lodówce. Wyjmuję wieczorem, dokarmiam i rano mogę zarabiać chleb.
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!