U mnie wstępnie święta przygotowane 
Piernik staropolski dojrzewający upieczony, w niedzielę przekładanie, dzisiaj byłam odebrać od gospodarza wiejską kiełbaskę, wędzoną szyneczkę i boczuś, wszystko świeżutkie
Zakupy praktycznie zrobione, jeszcze tylko choinka we wtorek na rynku do kupienia. porządków nie robię, bo cały rok sprzątam, jedynie fugi w kuchni mam do umycia.
Jutro bigos nastawiam.
Śniegu nie ma, więc i świąt nie czuć
Jutro chyba pisanki zacznę malować 
Piernik staropolski dojrzewający upieczony, w niedzielę przekładanie, dzisiaj byłam odebrać od gospodarza wiejską kiełbaskę, wędzoną szyneczkę i boczuś, wszystko świeżutkie
Zakupy praktycznie zrobione, jeszcze tylko choinka we wtorek na rynku do kupienia. porządków nie robię, bo cały rok sprzątam, jedynie fugi w kuchni mam do umycia.
Jutro bigos nastawiam.
Śniegu nie ma, więc i świąt nie czuć