Mariusz, to tak jak ze wszystkim, co ma coś wspólnego z rolnictwem - niepewny efekt pracy, bo zależny nie tylko od twego wysiłku, ale w znacznej mierze od przyrody. A potem niepewny zysk. Choć z miodem i innymi produktami pszczelimi, to pewnie aż tak źle nie jest, choć tu i ówdzie jakiś miodów z Chin mnóstwo.