Kozolin2 forum o…

Lhuna
03.12.2014 23:50:59

Lokalizacja: Wrocław/Oborniki Śląskie
Posty: 378 #1995981
Ja kapowanie zaproponowałam pierwsza, rozumiem Przemka że jemu byłoby głupio, z różnych względów. On zareagował emocjonalnie, widać że się przejmuje.
I nie widzę w tym nic złego, w "kapowaniu", bo lepiej zadzwonić i mieć czyste sumienie, że się cokolwiek zrobiło, niż nie reagować w ogóle. Gdyby się okazało, że z kozami jest wszystko ok,to co złego w kontroli ? Nie chodzi o to, żeby "uwalic babkę" tylko uratować kozy przed takim traktowaniem.



Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!