Kozolin2 forum o…

LadyM.
21.11.2014 21:30:45
Lokalizacja: Podkarpacie
Posty: 4536 #1988356
Czyżby kozy były sposobem na ominięcie emeryckiej deprechy? Emerytka pozdrawia emerytkę
Mi z AK zostały tylko dwa ostatnie. Na AKury nie było zgody dziecięcia, któremu podsrywały miejsca do leżenia (pod traktorem bądź autem). Zresztą, z mojej strony zajmowanie się tymi kurami było "poświęcaniem się" - lubię jajka od szczęśliwych kur, ale niestety brzydzę się kur strasznie, jak żadnego innego gospodarskiego zwierza.
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!