ja właśnie dzisiaj zakończyłam proces rejestracji nie rejestrowanych kóz

sprawa ciągnęła się od początku czerwca, ale dzisiaj juz moje kozule oficjalnie są legalne
do końca roku mam zrobić jesienny spis.
ale też nie kupiła bym juz kóz nierejestrowanych, no ale przy moich jak kupowałam nie miałam pojęcia o takich sprawach. człowiek uczy się na błędach...
teraz już jest dobrze i kamień z serca
sprawa ciągnęła się od początku czerwca, ale dzisiaj juz moje kozule oficjalnie są legalne
ale też nie kupiła bym juz kóz nierejestrowanych, no ale przy moich jak kupowałam nie miałam pojęcia o takich sprawach. człowiek uczy się na błędach...
teraz już jest dobrze i kamień z serca