Kozolin2 forum o…

jola1979
26.10.2014 20:12:10

Lokalizacja: Buk okolice Poznania
Posty: 2239 #1967658
Ja jak pisałam wcześniej kozy kryję "od ręki".
Jednak nie wpuszczam kozła z kozą do boksu.
Biorę kozę na łańcuszek,kozła bierze mój facet-wyprowadzamy.
Koza na łańcuszku ma mniejsze "pole do wariacji",ma ograniczoną możliwość uciekania.
Tu nie chodzi o to,że skoro koza "nie chciałaby" to kozioł na nią skacze.Nie.Chodzi mi o to,że wtedy wiem,czy koza jest na 100% gotowa,czy też nie.Jeśli kozioł próbuje na nią skoczyć,a ona albo na boki albo w górę skacze,oznacza to,że jeszcze nie ten czas.
Od kilku lat kryjemy kozy w ten sposób i tylko jedna koza,którą mam powtarza ruję kilka razy(ona tak po każdym koźle powtarza,po Reniu przeważnie powtarza tylko razwesoły).
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!