To co Esti radzi to chyba najrozsądniejsze. Zakocić, bo być może to jedyna metoda, żeby hormony się "ułożyły" w naturalny sposób... Zresztą zachodzenie w ciążę aby poprawić gospodarkę hormonalną nie raz ginekolodzy radzą kobietom...;-);-)
to i może z kozą jest podobnie...