Hmmm... Bardzo ciekawa historia z tym "mlekiem czarownic". Jednak wiadomo, kiedyś w takie rzeczy wierzono, dzisiaj to by nie przeszło 
A tak na poważnie, dodaję zdjęcie dzisiaj (wczoraj oczywiście zabrakło internetu u mnie, na końcu świata)
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
- jak widać, strzyki są w ogóle nie rozwinięte. Martwię się najbardziej o to, by nie dostała zapalenia od tego...
A tak na poważnie, dodaję zdjęcie dzisiaj (wczoraj oczywiście zabrakło internetu u mnie, na końcu świata)
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
- jak widać, strzyki są w ogóle nie rozwinięte. Martwię się najbardziej o to, by nie dostała zapalenia od tego...