Na bank otręby sfermentowały w wodzie skoro stały w niej do rana.
Od tego ta biegunka.
Moje,niektóre kozy też mało wody piją.Inne żłopią dosłownie.No,ale nie ma się czym przejmować.
Ty masz ładną trawkę,to mają w niej dość wody.
U mnie jeszcze większa sahara niż przedtem(no,a widziałaś Ala jaka u mnie była trawa),teraz to jeszcze gorsza.
Co do chwilowego spadku mleczności,to normalka,gdy "kozie coś dolega".
Mleczność wróci.Czasem "błyskawicznie",a czasem po tygodniu,ale wróci jak dojdzie do siebie.
Od tego ta biegunka.
Moje,niektóre kozy też mało wody piją.Inne żłopią dosłownie.No,ale nie ma się czym przejmować.
Ty masz ładną trawkę,to mają w niej dość wody.
U mnie jeszcze większa sahara niż przedtem(no,a widziałaś Ala jaka u mnie była trawa),teraz to jeszcze gorsza.
Co do chwilowego spadku mleczności,to normalka,gdy "kozie coś dolega".
Mleczność wróci.Czasem "błyskawicznie",a czasem po tygodniu,ale wróci jak dojdzie do siebie.