Kozolin2 forum o…

Lhuna
08.07.2014 15:49:51

Lokalizacja: Wrocław/Oborniki Śląskie
Posty: 378 #1883792
Piec chlebowy, moje marzenie..zazdroszczę wesoły

Wszystko co się porządnie zapasteryzuje, to wytrzyma.
Ja trę właśnie w grube wióry(wchodzi więcej niż plasterków )
i upycham, tylko trzeba wiedzieć czy jabłka b.soczyste czy nie,
żeby sok przy gotowaniu nie powyłaził ze słoików.
Jeszcze jest opcja zasłoikowania, czy mrożenia,teraźniejszego nadmiaru, żeby wykorzystać przy innych, póżniejszych przetworach. Albo "galaretka pektynowa" zrobiona właśnie z tego, co ludzie zwykle wycinają z jabłek (czy np. pigwowców), do wykorzystania jesienią.
Tak polecają stare książki, PRL-owskie dobre rady. Dla mnie niezastąpione i bezcenne źródło wiedzy o pastryzacji.
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss