Zlotowa pisze:
Nie wspomnę, że na wielu opakowaniach jest napisane, że nie ma karencji na owady.
Ale to tylko taka moja dygresja.
Nie wspomnę, że na wielu opakowaniach jest napisane, że nie ma karencji na owady.
Ale to tylko taka moja dygresja.
Karencji nie ma ale jak pszczółka siedzi na kwiatuszku i zostanie potraktowana takim środkiem to niestety padnie .
Wszystko da się pogodzić nasze pszczółki były na rzepaku i pan pytał kiedy pszczółki idą spać .
My chcemy miód właściciel rzepaku ma lepsze zbiory współpraca jest wskazana są kraje które mają ogromny problem z zapyleniem nasze sady i niektóre warzywa też muszą być zapylone przez owady dlatego powinniśmy stosować opryski jak skończą swoją ciężka pracę .
A najważniejsze nie ma pszczół nie ma miodu .