Podstawianie do "ciotki"jest według mnie najlepszym rozwiązaniem.Pod warunkiem,że ciotka ją przyjmie.
Moja koleżanka straciła kozę matkę,gdy maluch miał kilka dni.
Karmiła butelką,ale kozim mlekiem.Gdy koziołek był starszy(chyba z 2-3tyg miał)dawała na zmianę kozie mleko i Bebiko.Koźlak wyrósł wspaniale.
Moja koleżanka straciła kozę matkę,gdy maluch miał kilka dni.
Karmiła butelką,ale kozim mlekiem.Gdy koziołek był starszy(chyba z 2-3tyg miał)dawała na zmianę kozie mleko i Bebiko.Koźlak wyrósł wspaniale.