No i tyle.
Ja się nie czuję oszukana, chciałam to wyraźnie podkreślić, bo widzę że rozmowa schodzi w tą stronę.
Może zawiedziona, ale to nie ma nic wspólnego z Moniką, bo powiedziała wyraźnie, co i jak.
Monika przeżywa ciężkie chwile, uszanujmy to, bo zdarzyć się to może każdemu.
To tyle z mojej strony na ten temat - bo faktycznie zrobiło się jakoś niesympatycznie.
Ja się nie czuję oszukana, chciałam to wyraźnie podkreślić, bo widzę że rozmowa schodzi w tą stronę.
Może zawiedziona, ale to nie ma nic wspólnego z Moniką, bo powiedziała wyraźnie, co i jak.
Monika przeżywa ciężkie chwile, uszanujmy to, bo zdarzyć się to może każdemu.
To tyle z mojej strony na ten temat - bo faktycznie zrobiło się jakoś niesympatycznie.