Krowie masło jest twarde zimą, i na ogół mnie smaczne. Ja robiłam pewien myk, że nie było twarde. A wiosną, jak krowa jest na zielonym, to jest cudo.
Koziego nie próbowałam, ale może wreszcie się zorganizuję. Podpuszczkowy serek coś mi "się zawiesił", więc zrobię twarożek na odmianę.
Koziego nie próbowałam, ale może wreszcie się zorganizuję. Podpuszczkowy serek coś mi "się zawiesił", więc zrobię twarożek na odmianę.