Przeniesiono z
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
EQueen pisze:
Kupię Kozę mleczną - najlepiej rasy saaneńskiej. Jestem z woj. lubelskiego więc najlepiej gdyby to było woj. właśnie lubelskie lub sąsiadujące ale przy ciekawej ofercie rozważymy również z dalszej okolicy.
Chodzi o kozę najlepiej dającą mleko, zarejestrowaną, stosunkowo młodą oraz o adekwatnej cenie.
tylko poważne oferty, ie interesują mnie kozy które dają pól litra mleka dziennie....
Proszę o kontakt : 505078397
agnieszka_puszkarska@wp.pl
Kupię Kozę mleczną - najlepiej rasy saaneńskiej. Jestem z woj. lubelskiego więc najlepiej gdyby to było woj. właśnie lubelskie lub sąsiadujące ale przy ciekawej ofercie rozważymy również z dalszej okolicy.
Chodzi o kozę najlepiej dającą mleko, zarejestrowaną, stosunkowo młodą oraz o adekwatnej cenie.
tylko poważne oferty, ie interesują mnie kozy które dają pól litra mleka dziennie....
Proszę o kontakt : 505078397
agnieszka_puszkarska@wp.pl
jauma pisze:
Wybaczcie ale tego typu ogłoszenia działają na mnie jak płachta na byka, EQueen nic nie mam do Ciebie i z góry przepraszam, ale tekst :"Chodzi o kozę najlepiej dającą mleko, zarejestrowaną, stosunkowo młodą oraz o adekwatnej cenie." najlepiej aby była w trzeciej laktacji dająca 4-5 l mleka i w super cenie 150 no max 200 zł. Gdzie odpojeni i wychowanie kózki do 3-miesiąca kosztuje 700zł ...
Wybaczcie ale tego typu ogłoszenia działają na mnie jak płachta na byka, EQueen nic nie mam do Ciebie i z góry przepraszam, ale tekst :"Chodzi o kozę najlepiej dającą mleko, zarejestrowaną, stosunkowo młodą oraz o adekwatnej cenie." najlepiej aby była w trzeciej laktacji dająca 4-5 l mleka i w super cenie 150 no max 200 zł. Gdzie odpojeni i wychowanie kózki do 3-miesiąca kosztuje 700zł ...
EQueen pisze:
Dlatego jest napisane w adekwatnej cenie. koze za 200 zł że tak się wyrażę można sobie w du.e wsadzić...
adekwatna - to znaczy taka która odpowiada swojej wartości użytkowej....
nie widzę żeby było tam napisane że za 100 zł...
Dlatego jest napisane w adekwatnej cenie. koze za 200 zł że tak się wyrażę można sobie w du.e wsadzić...
adekwatna - to znaczy taka która odpowiada swojej wartości użytkowej....
nie widzę żeby było tam napisane że za 100 zł...
artambrozja pisze:
Agnieszka !!! to może sobie znajdz taka za 100 i sobie wsadź
Agnieszka !!! to może sobie znajdz taka za 100 i sobie wsadź
Esti pisze:
O co Wam chodzi? Normalne ogłoszenie, kobieta chce kupić rasową, mleczną kozę za dobrą cenę to czego się czepiacie?
O co Wam chodzi? Normalne ogłoszenie, kobieta chce kupić rasową, mleczną kozę za dobrą cenę to czego się czepiacie?
jurand pisze:
w godzinach porannych przeprowadziłem rozmowę z osobą EQUEEN i sam poradziłem aby prośbę o kupno kozy mlecznej przedstawiła na TYM forum ponieważ uważam że tylko tutaj są osoby godne zaufania.Osoba z którą rozmawiałem przedstawia i przedstawiała w rozmowie warunki dość precyzyjne więc może spuśćmy z tonu i poczekajmy aż ktoś złoży konkretną propozycję .Bez urazy dla wszystkich, ale kwoty nie podam i ja jakie oferowała mi osoba za kozę którą che kupić EQUEEN- I MA DO TEGO PRAWO.
w godzinach porannych przeprowadziłem rozmowę z osobą EQUEEN i sam poradziłem aby prośbę o kupno kozy mlecznej przedstawiła na TYM forum ponieważ uważam że tylko tutaj są osoby godne zaufania.Osoba z którą rozmawiałem przedstawia i przedstawiała w rozmowie warunki dość precyzyjne więc może spuśćmy z tonu i poczekajmy aż ktoś złoży konkretną propozycję .Bez urazy dla wszystkich, ale kwoty nie podam i ja jakie oferowała mi osoba za kozę którą che kupić EQUEEN- I MA DO TEGO PRAWO.
artambrozja pisze:
mi wcale nie chodzi o treść ogłoszenia jest ok. ale po co takie teksty z dupą w tle?
mi wcale nie chodzi o treść ogłoszenia jest ok. ale po co takie teksty z dupą w tle?
LadyM. pisze:
Bo baba jest konkretna. Krótko i węzłowato, oraz bez obwijania w bawełnę.
Też tak lubię, tylko się czasem hamuję.
Bo baba jest konkretna. Krótko i węzłowato, oraz bez obwijania w bawełnę.
Też tak lubię, tylko się czasem hamuję.
artambrozja pisze:
no tak to wychodzi ze są równi i równiejsi
bo ja też kiedyś użyłam podobnych słów i zostałam zjechana przez administratora za nieodpowiednie słownictwo...
no tak to wychodzi ze są równi i równiejsi
centurion pisze:
adekwatna cena byla juz liczona za supermleczne kozy jeśli ktoś ma na mleko zbyt. 5 litrów po 5 złotych za litr razy pół roku czyli 180 dni
5x5x180=4500 zł
To jest adekwatna cena inwestycja zwraca sie po roku.
liczyłem pół roku bo reszta to ciąża przez którą nieeksploatuje zwierząt
Naprawde idzie trafić nierasowa koze dajaca 5 litrow mleka dziennie w 3 i 4 laktacji za 100 pln.
3 sztuki mam młode pierwsza laktacja i dają do 2 litrów dziennie jak dobra trawa i pogoda ale na chwile obecna przezucam sie na typowo miesne i plenne bo mam odbiorce na kazda ilość kóz. moje z sentymentu zostaja a cała młodzież od przyszłego roku bedzie w celach konsumpcyjnych.
adekwatna cena byla juz liczona za supermleczne kozy jeśli ktoś ma na mleko zbyt. 5 litrów po 5 złotych za litr razy pół roku czyli 180 dni
5x5x180=4500 zł
To jest adekwatna cena inwestycja zwraca sie po roku.
liczyłem pół roku bo reszta to ciąża przez którą nieeksploatuje zwierząt
Naprawde idzie trafić nierasowa koze dajaca 5 litrow mleka dziennie w 3 i 4 laktacji za 100 pln.
3 sztuki mam młode pierwsza laktacja i dają do 2 litrów dziennie jak dobra trawa i pogoda ale na chwile obecna przezucam sie na typowo miesne i plenne bo mam odbiorce na kazda ilość kóz. moje z sentymentu zostaja a cała młodzież od przyszłego roku bedzie w celach konsumpcyjnych.
EQueen pisze:
jeeejku jakie poruszenie ! nie wiedziałam że tak to kogoś ruszy ! Chodzi po prostu o to żeby była to dobra koza a nie jakaś zwykła malinka która da pół litra mleka dziennie i to jak dobrze pójdzie. Nie mówię że ma dawać od razu 6 litrów czy ile, chodzi po prostu o to że wszyscy ludzie którzy twierdzą że mają "świetne kozy" w mojej okolicy ceniąc za nie 80 zł czy 200 zł a to kozy które wyglądają gorzej jak szkieletory i mają wymię jak pięść i strzyki jak naparstki... Więc ludzie prooooszę ogarnijcie.
A co do słownictwa... ? hmm po prostu nie chce mi się "szczypać" w konkretnych sprawach i piszę to co uważam za stosowne i już nie wierzę że wszyscy są tak wrażliwi i kogoś to tak na prawdę wzruszyło...
ale jeśli tak było to przepraszam,
Pozdrawiam i czekam na ofertę !
jeeejku jakie poruszenie ! nie wiedziałam że tak to kogoś ruszy ! Chodzi po prostu o to żeby była to dobra koza a nie jakaś zwykła malinka która da pół litra mleka dziennie i to jak dobrze pójdzie. Nie mówię że ma dawać od razu 6 litrów czy ile, chodzi po prostu o to że wszyscy ludzie którzy twierdzą że mają "świetne kozy" w mojej okolicy ceniąc za nie 80 zł czy 200 zł a to kozy które wyglądają gorzej jak szkieletory i mają wymię jak pięść i strzyki jak naparstki... Więc ludzie prooooszę ogarnijcie.
A co do słownictwa... ? hmm po prostu nie chce mi się "szczypać" w konkretnych sprawach i piszę to co uważam za stosowne i już nie wierzę że wszyscy są tak wrażliwi i kogoś to tak na prawdę wzruszyło...
ale jeśli tak było to przepraszam,
Pozdrawiam i czekam na ofertę !
EQueen pisze:
co do przeliczania wartości użytkowej to jakieś to liczenie słabe - nie jest wliczone utrzymanie kozy, utrzymanie młodych (no chyba że są na sprzedaż)szczepienia, pasze dodatkowe oraz witaminy a przede wszystkim WŁASNA PRACA i własny czas włożone w jej użytkowanie i utrzymanie!!!! co ewidentnie jeśli już tak wyliczać powinno się ująć, a nikt nie liczy tzw. kosztów uzyskania przychodu że tak ujmę. Więc bez przesady jeśli chodzi o wyliczone 4500zł...
co do przeliczania wartości użytkowej to jakieś to liczenie słabe - nie jest wliczone utrzymanie kozy, utrzymanie młodych (no chyba że są na sprzedaż)szczepienia, pasze dodatkowe oraz witaminy a przede wszystkim WŁASNA PRACA i własny czas włożone w jej użytkowanie i utrzymanie!!!! co ewidentnie jeśli już tak wyliczać powinno się ująć, a nikt nie liczy tzw. kosztów uzyskania przychodu że tak ujmę. Więc bez przesady jeśli chodzi o wyliczone 4500zł...
LadyM. pisze:
Jeżeli chodzi o szkieletiry: no niestety czaęsto to idzie w parze z mlecznością. Ja mam taką. W sumie mleka nie daje zabójczych ilości, bo ok 2 litry dziennie. Ale jest to koza rok po wykocie, pierwszym zresztą. Nieduża i zwykły mieszaniec. Je więcej niż jej matka, która jest raczej dużą kozą. Dodatrkowo jej podtykam -"za mleczko". I niestety - skóra i dziura, jak to mówia starozytni indianie. Żebra można policzyć gołym okiem, a kości na dupsku stercza jak Czomolungma.
Tak, że prosze pani, tłustość a mleczność to dwie różne bajki.
Jeżeli chodzi o szkieletiry: no niestety czaęsto to idzie w parze z mlecznością. Ja mam taką. W sumie mleka nie daje zabójczych ilości, bo ok 2 litry dziennie. Ale jest to koza rok po wykocie, pierwszym zresztą. Nieduża i zwykły mieszaniec. Je więcej niż jej matka, która jest raczej dużą kozą. Dodatrkowo jej podtykam -"za mleczko". I niestety - skóra i dziura, jak to mówia starozytni indianie. Żebra można policzyć gołym okiem, a kości na dupsku stercza jak Czomolungma.
Tak, że prosze pani, tłustość a mleczność to dwie różne bajki.
EQueen pisze:
tak to prawda, budowa swoją drogą... ale jednak chudość a chudość to też różnica...
P.S. żadna tam per pani...
jesteśmy na forum i wszyscy równi - przynajmniej ja tak uważam.
tak to prawda, budowa swoją drogą... ale jednak chudość a chudość to też różnica...
P.S. żadna tam per pani...
jesteśmy na forum i wszyscy równi - przynajmniej ja tak uważam.
centurion pisze:
Equeen.
Ja podałem przychód za pół roku. Pół roku pastwiskowego gdzie pasza jest zbędna. Jeśli chcesz przeliczyć same koszty to u mnie średnio rozbija sie to miesięcznie po 100 pln na sztukę. Pracy własnej nieliczę bo to hobby. Pracuję i żyję z czegoś innego a kozy to antystres i przyjemność które cieszą oko i się utrzymują same. Stado mam 15 sztuk z czego 5 dojnych 1 kozioł a reszta młodzież.
średnio licząc dziennie mam z nich wszystkich 15 litrów mleka. Z młodzieży zostawiam parkę. kózkę po dobrych rodzicach gdzie pochodzenie znam od jej pradziadka i prababki. jej matka dawała 4.5 litra a jej matka po pierwszej laktacji daje ponad 2 a koziołek jest po mlecznej matce i dobrym koźle gdzie była chodowla na mleko.
mam tylko mieszańce ale przebijaja rasowe mlecznością niewszystkie ale jednak.
co do szkieletu to normalne u mlecznic a wymiona i strzyki niemają tu nic do tego. mamy młoda po pierwszej jaktacji która strzyki ma jak naparstki a wymię jak grejfrut i daje 2 litry cxyli liczac można ze przy 3 laktacji podejdzie pod 5. nie jest to reguła ale jakieś nakreślenie czego można sie spodziewać.
Equeen.
Ja podałem przychód za pół roku. Pół roku pastwiskowego gdzie pasza jest zbędna. Jeśli chcesz przeliczyć same koszty to u mnie średnio rozbija sie to miesięcznie po 100 pln na sztukę. Pracy własnej nieliczę bo to hobby. Pracuję i żyję z czegoś innego a kozy to antystres i przyjemność które cieszą oko i się utrzymują same. Stado mam 15 sztuk z czego 5 dojnych 1 kozioł a reszta młodzież.
średnio licząc dziennie mam z nich wszystkich 15 litrów mleka. Z młodzieży zostawiam parkę. kózkę po dobrych rodzicach gdzie pochodzenie znam od jej pradziadka i prababki. jej matka dawała 4.5 litra a jej matka po pierwszej laktacji daje ponad 2 a koziołek jest po mlecznej matce i dobrym koźle gdzie była chodowla na mleko.
mam tylko mieszańce ale przebijaja rasowe mlecznością niewszystkie ale jednak.
co do szkieletu to normalne u mlecznic a wymiona i strzyki niemają tu nic do tego. mamy młoda po pierwszej jaktacji która strzyki ma jak naparstki a wymię jak grejfrut i daje 2 litry cxyli liczac można ze przy 3 laktacji podejdzie pod 5. nie jest to reguła ale jakieś nakreślenie czego można sie spodziewać.
LadyM. pisze:
Z lubelskiego masz blisko na Podlasie. Może tam coś wyhaczysz?
Z lubelskiego masz blisko na Podlasie. Może tam coś wyhaczysz?
LadyM. pisze:
centurion, skąd Ci takie koszta miesięczne na sztukę wyszły, nie licząc pracy własnej? Ja mam ok 5 dych na 3 sztuki miesięcznie w okresie jesień/zima, oraz ok 4 dychy na 3 szt w ub miesiącu. W tym kupiłam szczoty , lizawke, bo rozbiły, lubisan, to mi troche koszty wzrosły. Ale one 5 dych miesięcznie na siebie zarobią.
centurion, skąd Ci takie koszta miesięczne na sztukę wyszły, nie licząc pracy własnej? Ja mam ok 5 dych na 3 sztuki miesięcznie w okresie jesień/zima, oraz ok 4 dychy na 3 szt w ub miesiącu. W tym kupiłam szczoty , lizawke, bo rozbiły, lubisan, to mi troche koszty wzrosły. Ale one 5 dych miesięcznie na siebie zarobią.
Esti pisze:
EQueen- taką kozę będzie ci ciężko kupić bo dobrych, dorosłych mlecznic się nie sprzedaje. Chyba, że ktoś likwiduje stado a to już inny temat. Szukaj ale też może pomyśl o małych, te łatwiej kupisz ale trzeba je utrzymywać 2 lata do pierwszego mleka. Stąd i też wysoka cena tych dobrych mlecznic ale jak tu piszą takie kozy później zarabiają.
EQueen- taką kozę będzie ci ciężko kupić bo dobrych, dorosłych mlecznic się nie sprzedaje. Chyba, że ktoś likwiduje stado a to już inny temat. Szukaj ale też może pomyśl o małych, te łatwiej kupisz ale trzeba je utrzymywać 2 lata do pierwszego mleka. Stąd i też wysoka cena tych dobrych mlecznic ale jak tu piszą takie kozy później zarabiają.
EQueen pisze:
w sumie nie bardzo chodzi mi o to żeby koza na siebie zarobiła - chodź gdyby na prawdę udało mi się kupić taką gdzie byśmy mleka nie przepili to myślę że i zbyt by sie znalazł. Głównie chodzi o to że niedługo spodziewam się dzidziusia więc koza ma być z tą myślą... Więc bardziej jako zwierzak rodzinny możliwe że nawet zainwestowalibyśmy w 2 sztuki. Ze względu na to że to już niedługo przydała by się więc taka koza która jest w laktacji bo chyba szybciej znajdę taką niż na wykoceniu (wiem że teoretycznie są jeszcze takie sztuki - chodź z tym chyba jeszcze trudniej w tej chwili, więc również wchodzi to w grę !).
co do wymion, oprócz tego że chcę trzymać kozę, mam 15 koni które pochłaniają mnóstwo czasu, kozy mięliśmy już dawno więc dojenie z małych strzyków zajmie o wiele więcej czasu niż z większych szczególnie gdy ktoś nie ma do tego wprawy a kupić dojarkę dla 1 czy 2 kóz mija się z celem. Także niestety też muszę się liczyć z tym ile czasu mogę poświęcić kolejnemu zwierzęciu.
w sumie nie bardzo chodzi mi o to żeby koza na siebie zarobiła - chodź gdyby na prawdę udało mi się kupić taką gdzie byśmy mleka nie przepili to myślę że i zbyt by sie znalazł. Głównie chodzi o to że niedługo spodziewam się dzidziusia więc koza ma być z tą myślą... Więc bardziej jako zwierzak rodzinny możliwe że nawet zainwestowalibyśmy w 2 sztuki. Ze względu na to że to już niedługo przydała by się więc taka koza która jest w laktacji bo chyba szybciej znajdę taką niż na wykoceniu (wiem że teoretycznie są jeszcze takie sztuki - chodź z tym chyba jeszcze trudniej w tej chwili, więc również wchodzi to w grę !).
co do wymion, oprócz tego że chcę trzymać kozę, mam 15 koni które pochłaniają mnóstwo czasu, kozy mięliśmy już dawno więc dojenie z małych strzyków zajmie o wiele więcej czasu niż z większych szczególnie gdy ktoś nie ma do tego wprawy a kupić dojarkę dla 1 czy 2 kóz mija się z celem. Także niestety też muszę się liczyć z tym ile czasu mogę poświęcić kolejnemu zwierzęciu.
Esti pisze:
Szczerze mówiąc ja nie kupiłabym dorosłej kozy gdyby zależało mi na kozie wysokomlecznej (chyba, że byłaby to koza dobrze mi znana). Dlaczego? Bo w przeważającej ilości przypadków ogłoszeń kozy dają po 4-5 l mleka a w rzeczywistości ledwo dwa. Ludzie takie bzdety wypisują, że kosmos- zawyżają ilość mleka, ceny a nawet tworzą nowe rasy. Także ostrożnie i powodzenia.
Szczerze mówiąc ja nie kupiłabym dorosłej kozy gdyby zależało mi na kozie wysokomlecznej (chyba, że byłaby to koza dobrze mi znana). Dlaczego? Bo w przeważającej ilości przypadków ogłoszeń kozy dają po 4-5 l mleka a w rzeczywistości ledwo dwa. Ludzie takie bzdety wypisują, że kosmos- zawyżają ilość mleka, ceny a nawet tworzą nowe rasy. Także ostrożnie i powodzenia.
EQueen pisze:
To forum zostało mi polecone jako takie gdzie są osoby zaufane i przede wszystkim mające pojęcie. Także liczę na lojalność i że w końcu trafi się konkretna oferta
To forum zostało mi polecone jako takie gdzie są osoby zaufane i przede wszystkim mające pojęcie. Także liczę na lojalność i że w końcu trafi się konkretna oferta
centurion pisze:
to radziłbym ci szukać młodej po mlecznych rodzicach tu na forum a od przyszłego roku bedzie litr mleka. ty i tak narazie na swoim maleństwo bedziesz chowała a dobrze bedzie to od marca masz swoje mleko kozie
to radziłbym ci szukać młodej po mlecznych rodzicach tu na forum a od przyszłego roku bedzie litr mleka. ty i tak narazie na swoim maleństwo bedziesz chowała a dobrze bedzie to od marca masz swoje mleko kozie
Esti pisze:
I znów kłania się temat kiedy po raz pierwszy zakocić kozę a EQueen zależy na rasowej, wysokomlecznej, dobrze zbudowanej sztuce.
I znów kłania się temat kiedy po raz pierwszy zakocić kozę a EQueen zależy na rasowej, wysokomlecznej, dobrze zbudowanej sztuce.
centurion pisze:
pisałem młodej a nie dziecku. roczniak jest młody z wykotu jesiennego esti.
co do rasowych kto jak woli. mnie wystarcza nierasowe wysokomleczne
pisałem młodej a nie dziecku. roczniak jest młody z wykotu jesiennego esti.
co do rasowych kto jak woli. mnie wystarcza nierasowe wysokomleczne
Esti pisze:
No to się zgadzamy centurion.
No to się zgadzamy centurion.
EQueen pisze:
mnie generalnie jest tez obojętne czy będzie rasowa - ale uważam że prawdopodobieństwo większej mleczności będzie u rasowej kozy z udokumentowanym pochodzeniem i takiej której znało się matke babke ect które zakładam były dosc mleczne niz u kozy mieszanej gdzie prawdopodobienstwo jest mniejsze.
mnie generalnie jest tez obojętne czy będzie rasowa - ale uważam że prawdopodobieństwo większej mleczności będzie u rasowej kozy z udokumentowanym pochodzeniem i takiej której znało się matke babke ect które zakładam były dosc mleczne niz u kozy mieszanej gdzie prawdopodobienstwo jest mniejsze.
artambrozja pisze:
Agnieszka to skoro chcesz taką z wyższej półki to czemu nie uderzasz np. do Dulianów tylko czekasz na forum na manne z nieba ?
Agnieszka to skoro chcesz taką z wyższej półki to czemu nie uderzasz np. do Dulianów tylko czekasz na forum na manne z nieba ?
EQueen pisze:
hmm? może dlatego że "nie siedzę w temacie kóz" od dłuższego czasu i nie znam ani osób ani miejsc takich gdzie można dostać dobre kozy. Dlatego jestem tutaj i próbuję się czogokolwiek dowiedzieć.... ?
hmm? może dlatego że "nie siedzę w temacie kóz" od dłuższego czasu i nie znam ani osób ani miejsc takich gdzie można dostać dobre kozy. Dlatego jestem tutaj i próbuję się czogokolwiek dowiedzieć.... ?
artambrozja pisze:
no nie wiem czy " nie jesteś w temacie", bo co do zakupu to miałaś sprecyzowane wymagania ,
a tu na forum jest przecież temat " hodowle kóz rasowych w Polsce", wystarczy poszukać
no nie wiem czy " nie jesteś w temacie", bo co do zakupu to miałaś sprecyzowane wymagania ,
a tu na forum jest przecież temat " hodowle kóz rasowych w Polsce", wystarczy poszukać
Esti pisze:
EQueen, napisałam na priv.
EQueen, napisałam na priv.