Lhuna pisze:
ja też (niestety) mam fioła dlatego podejrzewam zamianę słoików,
wręcz jestem jej pewna, pierwszy raz tak się stało..
Swoją drogą jak robisz podpuszczkowy ser w glinianym garnku?
serio piszę o tym bo teraz już mam pewność jak wygląda "zepsuty" ser, zakażony,
i odpada mi nerwowe oglądanie każdej innej dziury w innym serze, jednym słowem :
doświadczenie
i "nie ma tego złego.."
wręcz jestem jej pewna, pierwszy raz tak się stało..
Swoją drogą jak robisz podpuszczkowy ser w glinianym garnku?
i odpada mi nerwowe oglądanie każdej innej dziury w innym serze, jednym słowem :
doświadczenie
Przejęzyczyłam sie
'Mam nawet oddzielną gąbkę do mycia tych mlecznych garów żeby nie łapały innych zapachów z jedzenia. Sery sprzedaję - mam więcej chętnych niż jestem w stanie przygotować, więc higieny pilnuje w 200 % żeby nie było wstydu.
A tu moje wczorajsze serki wędzone - sama wędziłam
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA